Byliśmy na weekend, już po wejściu, można zauważyć że hotel jest robiony pod dzieci, dzieci w kategorii wiekowej ok. 4-8.
Jest dużo atrakcji dla nich jak np. karuzele, wspinaczka, dmuchance itp. my korzystaliśmy z basenu, który był naprawdę fajny, lecz kiedy rozłożyliśmy się bardziej w rogu, problemem okazał się aerobik wodny, postawiono obok leżaków głośnik, który grał naprawdę głośno nad uchem. Kiedy aerobik już się skończył, dziewczyny którego go prowadziły poszły sobie a animator wskoczył do wody i grał z gośćmi hotelu w siatkę wodna, lecz muzyka dalej grała, kiedy sami ja sciszylismy, bo grała za głośno, animator wyszedł do nas, i ja znowu podglosnil, wytłumaczyliśmy więc że jest za głośno, i ma nie podglasniac, przestawił go obok ratowniczek, ale potem już poszedł. Zauważyliśmy też że animatorzy i animatorki chyba najlepiej czują się w swoim towarzystwie, jakby oni byli na wakacjach.
Hotel zawiera też mini zoo w którym jest duży teren dla alpak, mniejszy niedaleko basenów dla kóz, i obok nich psy.
Nie rozumiem atrakcji w formie psa, nie jest to żadna atrakcja a psy (dokładnie 2) męczą się w takiej pogodzie, a żeby się schować mają tylko 2 budy, a terenu razem w klatce jest mało.
Obsługa w stołówce zaś jest miła, sympatyczna i pracowita. Najlepiej zauważyć to po jedzeniu które przypadło nam do gustu.
Domki są ładne, nasz pokój był zadbany i są śliczne widoki.
Tak więc hotel jeśli chce to potrafi aczkolwiek zastanawiała bym się kogo zautradniają, dziękuję.